Od czego zależy pozytywna decyzja pożyczki?

Decyzja o pożyczce zapadła – oczami wyobraźni już widzimy wakacyjny wyjazd czy wyremontowaną kuchnię – teraz czas na działanie. Najpierw należy się zastanowić, w którym banku chcemy wziąć pożyczkę –zazwyczaj najkorzystniejsze warunki otrzymamy w banku, do którego wpływa nasze wynagrodzenia, często tu nawet nie jest wymagane zaświadczenie o zarobkach. Wniosek kredytowy możemy samodzielnie złożyć w dowolnym oddziale banku, ale nie jest to równoznaczne z automatycznym przyznaniem pożyczki. To bank musi pozytywnie rozpatrzyć nasz wniosek – w tym celu ocenia nas – jako potencjalnego klienta – w kilku aspektach:

  1. czy pożyczkobiorca ma zdolność kredytową;
  2. czy pożyczkobiorca ma pozytywną historię kredytową;
  3. czy pożyczkobiorca nie ma jakiś innych – niespłaconych zobowiązań.

Jak banki sprawdzają wiarygodność kredytową

Pierwsze sprawdzenie polega na ocenie sposobu spłacania wcześniej zaciągniętych kredytów – bank weryfikuje w Biurze Informacji Kredytowej czy nie ma zaległości w spłacie oraz czy wystąpiły jakiekolwiek opóźnienia w regulowaniu zobowiązań.

Drugie sprawdzenie analizuje strukturę zaciągniętych zobowiązań – w wielu przypadkach Bank odrzuci wniosek o kredyt gotówkowy na 10.000 PLN, ale bez problemu udzieli kredytu konsolidacyjnego na 50.000 PLN , zamykając kilka mniejszych zobowiązań i redukując sumę miesięcznych rat.

Ponadto banki zazwyczaj nie udzielają drugiego kredytu tego samego typu (np. hipotecznego) temu samemu Klientowi – wiąże się to z przyjętą przez banki zasadą dywersyfikacji ryzyka. Klient może mieć w banku kredyt hipoteczny oraz gotówkowy ale po drugi kredyt hipoteczny (przy założeniu, że stać go na spłacanie kolejnej raty) i tak musi udać się do innego banku.

Jak poprawić swoją historię w BIK

Czasami jest tak, że kiedyś w przeszłości mieliśmy problem ze spłatą jakiegoś kredytu – były opóźnienia, ale w końcu został on finalnie spłacony. W większości przypadków, taki niesolidnie spłacany kredyt, będzie nam obniżał wiarygodność kredytową przez 5 kolejnych lat.  Taka sytuacja może prowadzić do odmowy udzielenia kredytu, albo do przyznania go na gorszych warunkach (większe oprocentowanie, konieczność wykupienia dodatkowego ubezpieczenia). W celu uniknięcia tego typu sytuacji, należy wysłać  do Biura Informacji Kredytowej pismo zawierające cofnięcie zgody na przetwarzanie danych zamkniętego już zobowiązania kredytowego. Takie pismo spowoduje swoiste „wykreślenie” zamkniętego kredytu i pomijanie go w analizach wiarygodności kredytowej.

Na czym polega zdolność kredytowa

Zdolność kredytowa to najprościej ujmując ilość pieniędzy, która zostaje z wynagrodzenia po opłaceniu dotychczas zaciągniętych kredytów, comiesięcznych opłat i kosztów utrzymania.  Najłatwiej zobrazować ją na przykładzie: zarobki 4000 PLN netto minus 500 PLN kredyt gotówkowy minus 1000 PLN miesięczne koszty utrzymania – pozostaje 2500 PLN. Banki zazwyczaj określają limit miesięcznych obciążeń na poziomie 50-60 % wynagrodzenia. W naszym przypadku limit wyniesie 2000 PLN czyli zdolność kredytowa jest na poziomie 500 PLN. To oznacza, że możemy wnioskować o pożyczkę, której rata nie będzie przekraczała 500 PLN miesięcznie.

W jaki sposób poprawić swoją zdolność kredytową

Najprościej byłoby zwiększyć zarobki, ale jak wiadomo czasem trzeba na to poczekać. Samemu można jedynie popracować nad obniżeniem comiesięcznych wydatków. I tak jeśli już mamy kredyt z ratą 500 PLN miesięcznie, możemy wnioskować o drugi kredyt z ratą do 500 PLN albo wybrać kredyt konsolidacyjny. Przy konsolidacji możemy uzyskać wyższą kwotę kredytu, bo „stary” kredyt jest spłacany i finalnie zobowiązanie jest rozkładane na dłuższy okres czasu, co powoduje realny spadek raty. W wyniku takiej konsolidacji mamy nie dwie raty po 500 PLN, ale jedną np. 750 PLN, lecz okres spłaty będzie dłuższy.

Podsumowując: pozytywna decyzja o przyznaniu pożyczki zależy od tego czy w danym momencie stać nas na jej spłatę (wyliczenie zdolności kredytowej) oraz czy  solidnie regulowaliśmy nasze zobowiązania w przeszłości i nie mamy żadnych zaległości płatniczych (w Biurze Informacji Gospodarczych banki raportują niezapłacone rachunki np. za prąd czy telefon).

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.